W sobotę, 9 sierpnia pożegnaliśmy śp. Jadwigę Morawiecką, Mamę naszych przyjaciół Ani, Marty, Marysi i Matusza Morawieckich, dla wielu z nas, obecnych na uroczystości, również osobę bardzo bliską, którą znaliśmy od kilkudziesięciu lat. Ceremonię pogrzebową rozpoczęła Msza Święta w kościele Najświętszej Marii Panny na Piasku, koncelebrze przewodniczył ks. proboszcz Krystian Charchut. Kościół nie pomieścił wszystkich chętnych do udziału w mszy, żałobnicy zjechali z całej Polski, również z zagranicy. Wszyscy chcieliśmy towarzyszyć śp. Jadwidze Morawieckiej w Jej ostatniej drodze. Bo też była wspaniałą, niezwykłą osobą, pełną ciepła, serdeczności, wyrozumiałości. Wielu z obecnych wspominało, że w kontakcie z panią Jadzią miało się wrażenie, że jest się dla Niej kimś wyjątkowym, szczególnie miłym, nawet jeśli dopiero co się Ją poznało. Każdy uważał się za Jej przyjaciela, bo też każdego traktowała jak kogoś szczególnego.
Pani Jadzia była wyjątkowa, toteż na Jej pogrzebie pojawiło się wiele osobistości znanych większości z nas tylko z telewizji czy prasy – znani politycy (w tym b. prezydent Andrzej Duda), dziennikarze, artyści, ale przede wszystkim byliśmy my, Jej rodzina, przyjaciele, znajomi – wszyscy, którym droga była osoba śp. Jadwigi Morawieckiej.
Szczególny charakter uroczystej mszy podkreślała obecność kilkunastu pocztów sztandarowych, na czele z pocztem naszego Stowarzyszenia Solidarności Walczącej, organizacji, z którą Pani Jadwiga była szczególnie związana od wielu lat.
Pod koniec mszy głos zabrała dzieci śp. Jadwigi Morawieckiej. Wszystkie te pożegnalne mowy: Ani (już na cmentarzu), Marty i Mateusza były niezwykle poruszające, mieliśmy łzy w oczach, słuchając tych wzruszających, pełnych miłości, czułości, ale i żalu i smutku wspomnień najbliższych.
Po zakończeniu mszy udaliśmy się na Cmentarz Osobowicki, na którym w kondukcie odprowadziliśmy Panią Jadzię na miejsce Jej ostatniego spoczynku. Tam tłum żałobników otoczył grób, w którym spoczęła Nasza Kochana Zmarła i w zadumie i smutku wziął udział w ostatniej części ceremonii pogrzebowej. Wysłuchaliśmy też kilka wspomnień Jej przyjaciół
Śp. Jadwiga Morawiecka miała wspaniałe, dobre, choć trudne, a czasami tragiczne życie – zawsze wierna Bogu, Rodzinie i Ojczyźnie – wartościom, którym całe swe długie i piękne życie służyła.
Naszym przyjaciołom: Ani, Marcie, Marysi i Mateuszowi składamy nasze najserdeczniejsze kondolencje, życząc, aby Bóg dał Im pocieszenie i ukojenie w Ich smutku i żałobie.
Helena Lazarowicz
Poniżej galeria zdjęć i linki do plików video:
VIDEO
homilia ks. dr hab. Tomasz Błaszczyk:
pożegnanie Marta Morawiecka:
pożegnanie Mateusz Morawiecki:


